R E L A C J E . . . . .

Strona główna

XI GWIAŹDZISTY 2014

XI Motocyklowy ZLOT Gwiaździsty

Uroczysty zlot im. Księdza Ułana Zdzisława Peszkowskiego nastąpi

 w dniach  12-13 kwietnia 2014 roku (NIEDZIELA PALMOWA).

ORGANIZATOR: Stowarzyszenie Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński

 

-Prezes- Wiktor Węgrzyn

Grupa Brańsk dołączy do Mińska

w sobotę 12-go  kwietnia do godziny 11.30

(ruszamy ze stacji paliw BP w Stojadłach o 12:00)

Potem jedziemy trasą nr. 50 na Grójec.

Kontakt tel. 501-020-497


UWAGA:

każdy zabiera zabawkę dla dzieci z kresów i PALEMKĘ !

 

Trasa i postoje:

Mińsk Mazowiecki – Mszczonów - 100km (postój 20min)

Mszczonów – Korgoł Las (McDonald)- 100km (postój 20min)

Korgoł Las – Częstochowa – 75km

 

LISTA uczestników:

1. Ryszard Piotrowski

Mińsk Mazowiecki

grupa MIŃSK

2. Cezary Legat Mińsk Mazowiecki
3. Sylwester Różycki Mrozy
4. Jolanta Różycka Mrozy
5. Stanisław Zagańczyk Mrozy
6. Józef Janiga Mrozy
7. Jacek Sęktas Zamienie
8. Hanna Sęktas Zamienie
9. Patryk Gańko Zamienie
10. Grzegorz Gietler Józefów
11. Pani Gietler  Józefów
12. Tadeusz Wałachowski Garwolin
13. Wojciech Rzewuski Siedlce
14. Marzena Rzewuska Siedlce
15. Mieczysław Głuchowski Siedlce
16. Dorota Głuchowska Siedlce
17.  Krzysztof Górski Bielsk Podlaski

grupa BRAŃSK

18. Artur Dąbrowski Bielsk Podlaski
19. Jarosław Kiersnowski Bielsk Podlaski
20. Marek Mężyński Boćki
21. Luiza Mężyńska Boćki
22. Julia Mężyńska Boćki
23. Zenon Kujawski Brańsk
24. Monika Kujawska Brańsk
25. Bogusław Gołaszewski Brańsk
26. Tadeusz Kiersnowski Brańsk
27. Robert Popławski Brańsk
28. Albert Kominek Brańsk
29. Marek Kosiński Brańsk
30. Wojciech Godlewski Brańsk
31. Marcin Radziszewski Brańsk
32. Sławomir Suszko Domanowo-Brańsk
33. Henryk Miszczuk Ciechanowiec
34. Zbigniew Boguszewski Ciechanowiec
35. Wojciech Zawistowski Wysokie Mazowieckie
36. Arkadiusz Koćmirowski Wysokie Mazowieckie
37. Krzysztof Sobachowicz Łomazy
38.    
39.    
40.    

Noclegi mamy zarezerwowane w Domu Rekolekcyjnym Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego a'Paulo  przy ul. Św. Barbary 43, tel. 34 324 11 77.

Za noclegi płacimy na miejscu siostrom, w cenie noclegu jest łoże z pościelą więc nic nie musimy wieźć do spania.

Rano w niedzielę można na miejscu kupić pyszne śniadanko na gorąco !

 

Zasady jazdy w grupie - OBOWIĄZKOWE !

Podstawową formacją jazdy motocykli w grupie jest jazda "na zakładkę".

Pierwszy motocykl jedzie lewą stroną pasa drogi, drugi w odległości 1 sekundy po prawej stronie tego samego pasa i tak na przemian cala grupa.

W trudnych warunkach (dziurawe drogi, deszcz, itp.) zwiększamy odległości między motocyklami.

Jedziemy jednym pasem drogi a nie jak szarańcza - kilkoma.

Grupę prowadzi i jest za nią odpowiedzialny PILOT - KAPITAN, Można go poznać po odblaskowej kamizelce.
Grupę zamyka doświadczony, dysponujący szybkim motocyklem  PILOT – 2 KAPITAN.

Można go poznać po odblaskowej kamizelce.

 

Niedopuszczalne jest:

§  Zmiana miejsca w grupie w czasie jazdy (wyprzedzanie kolegów). Dotyczy to kolejności, jeśli chodzi o miejsce w szyku na zakładkę to uzupełniamy wolne miejsca przez zmianę strony w szyku po uprzednim upewnieniu się że będzie to bezpieczne i nikomu nie zajedziemy drogi. O zmianie strony w szeregu powiadamiamy jadących za nami kierunkowskazem.

§  Zatrzymywanie bez uprzedniego powiadomienia jadących z tyłu motocyklistów.

 

Zbyt małe odległości pomiędzy motocyklami zwiększają niebezpieczeństwo.
Podczas wyprzedzania i pokonywania zakrętów, motocykle jadące "na zakładkę" zwiększają odległości do 2 - 3 sekund i przechodzą w szyk pojedynczy.

Zmiany szyku jazdy dyktowane są przez prowadzącego grupę (PILOT - KAPITAN).

Grupa jadąca w szyku pojedynczym nie może być zbyt rozciągnięta, każdy motocyklista, musi obserwować prowadzącego (PILOT - KAPITAN) i wykonywać jego polecenia.

Jeżeli podczas jazdy w grupie nie czujesz się bezpiecznie - grupa jedzie zbyt szybko, daj znać ręką jadącym za tobą motocyklistom, przepuść ich i jedź swoim własnym tempem.

Za tobą pozostanie tylko jadący ostatni w grupie - PILOT – 2 KAPITAN, który również zwolni i zostanie z Tobą do pomocy.

Funkcję PILOT – 2 KAPITAN przejmuje wówczas ostatni motocyklista w szyku.


Jadący za tobą motocykliści zapełnią opuszczone przez ciebie miejsce w szyku poprzez zmianę strony zajmowanej w szyku na zakładkę. Podobnie postępuj w przypadku, gdy z ważnych przyczyn (senność, potrzeby fizjologiczne itp.) musisz zatrzymać motocykl.

Jeżeli PILOT - 2 KAPITAN uzna za stosowne zatrzymanie całej grupy, musi powiadomić prowadzącego.

 

STRATEGIA JAZDY

·        Podczas jazdy przez tereny wiejskie, zmniejszamy prędkość.

·        W mieście, na skrzyżowaniach dróg ze światłami, przechodzimy w szyk parami, skracamy długość grupy i zmniejszamy znacznie odległości pomiędzy motocyklami. Nie możemy dać się podzielić.

·        Jeżeli nie wszystkim uda się przejechać skrzyżowanie i cześć motocykli zatrzyma się na świetle czerwonym, część grupy, która przejechała skrzyżowanie zdecydowanie zwolni lub zatrzyma się w bezpiecznym miejscu i poczeka na resztę.

·        W terenie niezabudowanym odległość pomiędzy motocyklami zwiększamy, jednak zawsze jedziemy w zasięgu wzroku.

·        Kiedy grupa zmienia kierunek jazdy (skręca w inną drogę, ulicę w mieście) a jadący z tyłu motocykliści mogą tego nie zauważyć, obowiązkiem ostatniego motocykla, który nie widzi w lusterkach jadących za nim kolegów jest zatrzymać się na zakręcie i poinformować nadjeżdżających.

·        W razie gdy brakuje osób za Tobą zatrzymaj się przed kolejnym zakrętem by wskazać drogę tym co zostali. zasada "łańcuszka".

·        W ten sposób nie pogubimy się i zawsze mamy pewność, że na następnym zakręcie ktoś na nas czeka i pokaże drogę.

·        Ostatnia osoba jest zobowiązana poczekać i pomóc w razie konieczności.

 

W ruchu można to obejrzeć naciskając na obrazek:

 

Patrz często w lusterka.

 


PROGRAM:

Sobota:

  • 18:00 - spotkanie motocyklowe w sali O. Kordeckiego,
  • 21:00 - Apel Jasnogórski motocyklistów.

 

Niedziela Palmowa:

od świtu zbieramy się na Górce Przeprośnej, przed Sanktuarium Ojca Pio:

  • 10:00 - wyruszamy paradą do Jasnej Góry,
  • 12:00 - tradycyjna Msza Święta na Jasnogórskich Błoniach.

 

Gościem Jasnogórskiego Zlotu będzie Maciej Wróblewski

- (Zaszum nam Polsko)

Zlotowi patronują: ks. abp. Wacław Depo i przeor Jasnej Góry o. Roman Majewski.


 

 

Będzie to nasz XI Jasnogórski Zlot


 

UWAGA OSZUŚCI !!!

Po prowokacjach Pana Prezydenta Częstochowy, Krzysztofa Matyjaszczyka (SLD) w roku 2012 - kiedy zmuszeni byliśmy jednorazowo przenieść Zlot Jasnogórski do Sanktuarium w Gietrzwałdzie i w roku 2013 kiedy musieliśmy zmienić termin Zlotu, w tym roku obserwujemy kolejną prowokację. To samo środowisko rozpowszechnia „informację" jakoby zlot Gwiaździsty na Jasnej Górze „Jasna Góra 2014", miał się odbyć w święto Wielkanocy. Przestrzegam przed oszustami, którzy podszywając się pod nasze Stowarzyszenie, próbują Was oszukać.

 

Podczas zlotu, tak jak każdego roku, będzie przeprowadzona zbiórka pieniędzy dla najbiedniejszych z nas, dla Polaków którzy pozostali na Kresach Rzeczypospolitej. Jeżeli dasz co najmniej 20 zł. otrzymasz pamiątkowy znaczek. Znaczek można otrzymać tylko podczas trwania Zlotu, od wyznaczonych motocyklistów, którzy będą mieli imienny identyfikator wystawiony przez Stowarzyszenie Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński, a pieniądze będą wkładane bezpośrednio do puszki.

Proszę również o przywiezienie zabawek dla dzieci z sierocińców na Kresach Rzeczypospolitej. Rozdajemy te zabawki dzieciom polskim, litewskim, rosyjskim, białoruskim, ukraińskim. Wozimy je na motocyklach. Radość tych dzieciaków niech będzie dla Was nagrodą.

Jadąc z zabawkami przyczepiajcie je do motocykla w widocznym miejscu, tak aby inni uczestnicy ruchu widzieli że dzieje się coś niezwykłego. Może dostrzegą nas i media “głównego nurtu”, które nie zauważyły największego motocyklowego zlotu w Europie. 35 tys. motocykli i 50 tysięcy uczestników Jasnej Góry 2011 przeszło niedostrzeżone. 
 
Przypominam, że podczas trwania zlotu, niedopuszczalny jest jakikolwiek handel i promocja polityczna.

Trochę historii Jasnogórskich Zlotów wg relacji założyciela – Wiktora Węgrzyna:

JAK TO SIĘ ZACZĘŁO

W dniu 23 czerwca 2003 roku, jadąc motocyklem z Warszawy do Białegostoku, w okolicy wsi Wola Rasztowska, uległem ciężkiemu wypadkowi. Uderzyłem w wyjeżdżający z bocznej drogi (ul. Warszawska) samochód osobowy. Jechałem szybko. Nie spodziewałem się, że nadjeżdżający samochód się nie zatrzyma. Pękła szklanka. Tyle zapamiętałem.

Obudziłem się w szpitalu. Po kilku dniach wróciła pamięć, a po tygodniu opuściłem szpital. Okazało się, że jestem mocno poobijany, ale w jednym kawałku, żadnych złamań. Z motocykla pozostała kupa złomu. 

W rozmowie z Księdzem Zdzisławem Peszkowskim powiedziałem że jak tylko zacznę chodzić bez pomocy kul, pójdę piechotą na Jasną Górę, aby podziękować Jasnogórskiej Pani, Królowej Polski, za dar życia, bowiem nie można w sposób logiczny wytłumaczyć tego wypadku. Duża szybkość i praktycznie bez hamowania - wyjście z tego bez szwanku graniczy z cudem. Ksiądz Peszkowski powiedział wówczas:

Pan Bóg coś od ciebie chce. Jedź motocyklem i weź ze sobą kolegów.

Odpowiedziałem: Ojcze, to może zrobimy zlot motocyklowy? Świetnie, zrób zlot

I tak w 2004 roku 25 kwietnia odbyła się pierwsza pielgrzymka „RADOSNE ROZPOCZĘCIE SEZONU MOTOCYKLOWEGO - ZLOT GWIAŹDZISTY „JASNA GÓRA 2004"

Przyjechało około 70 motocyklistów. Zwykle uczestnicy Rajdów Katyńskich, dla których zła pogoda nie jest straszna. A lało obficie i w piątek, i w sobotę i w niedzielę. Zebraliśmy się w niedzielę na Starym Rynku w Częstochowie. O godz. 11:00 ruszyła parada do Jasnej Góry. Wjechaliśmy na teren klasztoru. O 12:00 Msza Święta. Odczytałem akt zawierzenia Jasnogórskiej Pani Polskich Motocyklistów. Złożyłem wotum dziękczynne -plakietę, którą można oglądać w Kaplicy Cudownego Obrazu.


Akt zawierzenia i moje wotum zamieszczam poniżej:

Akt zawierzenia
Jasnogórskiej Pani
Polskich Motocyklistów

Maryjo! Królowo Polski! Jasnogórska Pani! Ufamy Tobie!
Otwieramy dla Ciebie na nowo drzwi naszych serc!

Maryjo! Natchnij nas siłą ducha, abyśmy mocni wiarą, nadzieją i miłością trwali przy prawdzie Krzyża i Ewangelii.

Maryjo! Matko Jezusa Chrystusa, przez Twoje wstawiennictwo do Twego Syna, prosimy o miłosierdzie dla wszystkich motocyklistów, którzy zginęli pozostawiając ból najbliższym.

Maryjo! Pomóż nam zachować wartości, dzięki którym pokolenia Polaków przetrwały w latach niewoli.

Maryjo! Matko Miłości, daj łaskę bezpiecznego życia i pełnię radości wszystkim motocyklistom zgromadzonym w Jasnogórskim Sanktuarium.

Maryjo! Oddajemy się Twojemu Miłosierdziu, zawierzamy naszą Ojczyznę, nasze rodziny i nas samych. Tobie chwała, cześć i zawierzenie na wieki wieków. Amen.


Zawierzenia dokonał Wiktor Węgrzyn

Prezes Stowarzyszenia

Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński


 

CD.

 

Po Mszy Świętej ciągle lało. Wszystkie sale zajęte. Nie było gdzie usiąść, porozmawiać. Postaliśmy chwilę w milczeniu i pojechaliśmy do swoich domów.

Już następnego dnia otrzymałem dziesiątki telefonów, maili - „... to spotkanie było niezwykłe, to musimy powtórzyć ..."

Uzgodniłem z Księdzem Zdzisławem Peszkowskim że podczas Jasnogórskich pielgrzymek, nie będzie handlu i promocji politycznej. Będzie zbiórka pieniędzy dla Polaków którzy pozostali na Kresach Rzeczypospolitej i nic więcej.

W kolejnych latach nas przybywało. Już w następnym roku było 300 motocykli, potem 3.000, 15.000, 23.000, 25.000, 27.000 i w 2011 było nas 35.000 motocykli i 50.000 osób na nich przyjechało. To są cyfry, które otrzymałem od komendantów miejskiej Policji w Częstochowie.

W roku 2008, po śmierci naszego Patrona, Księdza Zdzisława Jastrzębiec Peszkowskiego, inspiratora naszych jasnogórskich spotkań, zmieniliśmy nazwę zlotu na: „RADOSNE ROZPOCZĘCIE SEZONU MOTOCYKLOWEGO ZLOT GWIAŹDZISTY - JASNA GÓRA 2009 - IM. KS. ULANA ZDZISŁAWA JASTRZĘBCA PESZKOWSKIEGO"

Motocykliści przywożą zabawki dla dzieci, które rozdajemy w sierocińcach w Polsce i na Kresach Rzeczypospolitej.

Podczas Jasnogórskiego Zlotu jest przeprowadzona kwesta, z której całkowity dochód przeznaczony jest na pomoc dla Kresowych Polaków. W 2011 roku zebraliśmy 115 tys. złotych. Za te pieniądze kupujemy książki, polską klasykę, zakładamy biblioteki przy parafiach, kupujemy zabawki, sprzęt sportowy, wspieramy harcerzy polskich i sierocińce. Z tych pieniędzy ufundowaliśmy już 9 pomników Jana Pawła II. 3 stanęły na Białorusi i 6 na Ukrainie.

Te pomniki to wielki dar dla Kresowych Polaków. - Żeby to zrozumieć i docenić, trzeba zobaczyć ich radość. Ja byłem i widziałem.

To wszystko dokonało się bez pomocy mediów, nawet motocyklowych, pocztą „pantoflową". Ot jeden powiedział drugiemu, przyjeżdżaj jest fajnie.

W roku 2006 komandorem III Zlotu był Piotr Suszycki, a w roku 2011 komandorem VIII Zlotu była Kasia Wróblewska. W pozostałych ja dowodziłem.

Od IV Zlotu pomagał nam policyjny klub motocyklowy KNIGHT RIDERS z Łodzi z prezydentem Krzysztofem Białkiem. Wspierali częstochowską Policję i ustawiali motocykle na Jasnogórskich Błoniach. W roku 2009 dołączył do nich częstochowski klub MC BAD SEŃ/EN z prezydentem Sebastianem Leżańskim. „...to co robicie jest świetne, chcemy być z wami..." Klub MC BAD SEVEN później MC GREMIUM uczestniczył w szlachetnej akcji MOTOSERCE -podczas Jasnogórskich Zlotów zbierali krew.

Naszym sympatykiem był dyrektor Muzeum Częstochowskiego Pan Janusz Jadczyk. Zorganizował nawet wystawę fotograficzną z Motocyklowego Rajdu Katyńskiego na pl. Biegańskiego w Częstochowie.

 Więcej na stronie www.rajdkatynski.com

 

Patronat medialny i transmisja na żywo w TV TRWAM w niedzielę o godz. 12.

 

 

Do zobaczenia na miejscu - Drodzy Pielgrzymi na dudniących dwukołowych maszynach.

 

 

Comments   

 
+2 #22 Artur S. 2014-04-14 17:55
Niestety Matyjaszczyk osiągnął zamierzony cel.Nie dość,że podłączył swoją komercyjną imprezkę pod kultywowany od dawna Zlot Gwiaździsty,prz ejął po części jego nazwę to jeszcze do tego stopnia ogłupił motocyklistów,ż e Ci uważają,iż właściwą datą spotkania pod Szczytem jest ta podana przez niego.Nie jestem motocyklistą ale szczerze kibicuję p.Węgrzynowi i motocyklowej braci walczącej o tą Waszą częstochowską tradycję.Panowi e,którzy mylicie pojęcia,macie rację-pomodlić można się zawsze ale zapamiętajcie,ż e właściwym Zlotem Gwiaździstym jest ten firmowany nazwiskiem p.Węgrzyna.I wcale nie chodzi tu jak wy to mówicie o kler,mocher czy tv Trwam ale o zwykłą ludzką uczciwość.
Quote
 
 
+2 #21 CamOnePau 2014-04-14 15:52
FILMIKI Z PARADY I POBYTU NA ZLOCIE:

https://www.youtube.com/watch?v=_SHcwdGCsx4&feature=share

https://www.youtube.com/watch?v=9qtojNqRjjc

na bierząco są dodawane nowe :) pozdrawiam!
Quote
 
 
+2 #20 stefania 2014-04-14 14:06
Byliśmy z mężem samochodem. widzieliśmy Was i modliliśmy się z Wami! Piękna msza, homilia ks, Stańczyka z Wilna budziła Polaków! Nasze głębokie wyrazy szacunku i podziwu!Za wszystko, co robicie dla Polski, dla jej przetrwania.
Szczęśliwych dróg!
Quote
 
 
+2 #19 Beskid 2014-04-11 15:38
Tak tak Maciej.Wiemy że w kwestii nauczania wiary jesteś mądrzejszy od duchownych.Może to Ty ich uraczysz jakimś kazaniem??W końcu to takie ostatnio modne.
Quote
 
 
-3 #18 Maciej 2014-04-10 23:04
Witam wszystkich serdecznie. Wybieram się ze znajomymi ponownie na zlot gwiaździsty do Częstochowy. Wszyscy twierdzą jednogłośnie, że jadą do Częstochowy do Boga i modlić się o zdrowie swoich najbliższych, swoje i innych motocyklistów. Mamy jednak zastrzeżenia do politycznych części zlotu prowadzonych przez duchownych. Proszę sobie uzmysłowić szanowni duchowni, że wszyscy motocykliści przyjeżdzają do Boga i nie trzeba ich dodatkowo "nawracać" ponieważ to zawsze przynosi odwrotny efekt. Pozdrawiam brać motocyklową i życzę szerokości.
Quote
 
 
+6 #17 JacekRyk 2014-04-09 20:39
Dziękuję Wszystkim za odpowiedż,będę bez względu na pogodę,bo kocham i MB i mototocykl.
Pozdrawiam I wszystkiego naj..... i szerokości do zobaczenia na błoniach.
JacekRyk
Quote
 
 
-5 #16 Częstochowianin 2014-04-09 06:15
Quoting ZK:
Zwracam się do Częstochowianina. Wcale nie musisz jechać na górkę Przeprośną tylko dlatego że jak mówisz dla tych co kochają jednoślady. Przede wszystkim na Górce będą Ci co kochają MB Częstochowską.A z pozostałymi spotkasz się 27.04.na imprezach i będziesz miał co robić.Dla nas celem jest pokłonić się MB i prosić o szczęśliwy sezon.Piwa i imprez każdy ma do woli przy każdym innym spotkaniu.I skoro tylko 3 sezony jesteś w siodle to nie oceniaj P Węgrzyna jako organizatora i jako motocyklisty bo nie dorastasz mu do pięt.nie pozdrawiam

Już żałuję że zabrałem głos w tych komentarzach,oc enie podlega każdy, Pan Węgrzyn i ugrupowanie rządzące, co do bycia przez niego motocyklistą nic mi do tego, ale jako człowieka oceniam go bo mam takie prawo, bo głównie powinno się łączyć a nie dzielić, a to że ludzi źli to robią nie jest powodem aby czynić to samo. A pokłonić się Matce Częstochowskiej można baz względu na to co dzieje się w mieście.
Quote
 
 
-6 #15 Częstochowianin 2014-04-09 06:11
Quoting Rak:
Jadę nie pierwszy raz na ten zlot i zawsze widzę ogromną sympatię mieszkańców Częstochowy do nas, uczestników zlotu.Więc nie wiem skąd u Ciebie Częstochowianinie opinia że miasto na nas "pomstuje". Myślę że tę teorię stworzyłeś na potrzeby tego postu.Co do tego kto jest sprawcą podziałów wśród motocyklistów to Rychu już przedstawił opinię poniżej i myślę że jest ona jasna więc poco kotłować ten temat?A Jackowi Rykowi odpowiadam że na Górce Przeprośnej z całą pewnością można rozbić namiot w sobotę i przenocować i wielu co rok tak robi.

Może stąd moja teoria że mieszkam w tym mieście 300m od JG.
Quote
 
 
+9 #14 ZK 2014-04-08 21:13
Zwracam się do Częstochowianin a. Wcale nie musisz jechać na górkę Przeprośną tylko dlatego że jak mówisz dla tych co kochają jednoślady. Przede wszystkim na Górce będą Ci co kochają MB Częstochowską.A z pozostałymi spotkasz się 27.04.na imprezach i będziesz miał co robić.Dla nas celem jest pokłonić się MB i prosić o szczęśliwy sezon.Piwa i imprez każdy ma do woli przy każdym innym spotkaniu.I skoro tylko 3 sezony jesteś w siodle to nie oceniaj P Węgrzyna jako organizatora i jako motocyklisty bo nie dorastasz mu do pięt.nie pozdrawiam
Quote
 
 
+8 #13 Rak 2014-04-08 19:00
Jadę nie pierwszy raz na ten zlot i zawsze widzę ogromną sympatię mieszkańców Częstochowy do nas, uczestników zlotu.Więc nie wiem skąd u Ciebie Częstochowianin ie opinia że miasto na nas "pomstuje". Myślę że tę teorię stworzyłeś na potrzeby tego postu.Co do tego kto jest sprawcą podziałów wśród motocyklistów to Rychu już przedstawił opinię poniżej i myślę że jest ona jasna więc poco kotłować ten temat?A Jackowi Rykowi odpowiadam że na Górce Przeprośnej z całą pewnością można rozbić namiot w sobotę i przenocować i wielu co rok tak robi.
Quote
 

Add comment

Security code
Refresh