I MAJOWY ZLOT MOTO-RÓŻAŃCOWY

MROZY - OLSZEWICE 2019

 

25 maja 2019r

 

 

Krucjata Moto-Różańcowa i ks. Proboszcz Krzysztof Pietrzak zorganizowali

I MAJOWY ZLOT MOTO-RÓŻAŃCOWY w Mrozach - Olszewicach.

 

W pierwszym zlocie wzięło udział 40 motocyklistów !

Plan zlotu wyglądał następująco:

  • 10.00 Rozpoczęcie zlotu w Mrozach przy kościele ul. Św. Teresy 3
  • 10.45 Wyjazd do Olszewic
  • 11.00 Olszewice powitanie gości, zwiedzanie, historia
  • 11.30 Różaniec Krucjaty Moto-Różańcowej (Tajemnice Radosne)
  • 12.15 Wyjazd do Mrozów
  • 13.00 Msza św. W kościele przy ul. Św. Teresy 3
  • 14.00 Płomienne biesiadowanie przy ognisku
  • 16.00 Zakończenie zlotu

 

Spotkaliśmy się przed kościołem parafialnym w Mrozach aby stamtąd ruszyć paradnie do Olszewic.

Pierwszym motocyklem pojechał Sylwek z ks. Krzysztofem, dwóch motocyklistów służyło za blokujących skrzyżowania.

Szybko pokonaliśmy kilkukilometrowy odcinek z Mrozów do Olszewic.

Na miejscu czekała na nas Pani opiekująca się kapliczką, kaplicą i całym otoczeniem.

Mogliśmy zwiedzać, podziwiać i indywidualnie się pomodlić.

Ks. Krzysztof zebrał nas aby opowiedzieć trochę o miejscu objawień.

Zaczął od dania świadectwa co skłoniło też innych pielgrzymów do wewnętrznych wyznań i popłynęły łzy wdzięczności.

Rychu opowiedział o kilkuletniej historii powstania Krucjaty Moto-Różańcowej i rozpoczęła się modlitwa.

Rozważania odczytywał Rychu, a pięć par małżeńskich odmawiało dziesiątki różańca.

Potem odśpiewaliśmy majowe; litanię i pieśni Maryjne.

(Warto dodać że w czasie naszego pobytu w Olszewicach do kapliczki przychodzili też inni pielgrzymi, którzy modlili się i śpiewali, a potem przyłączali się do nas. Byliśmy dla siebie nawzajem dobrym świadectwem wiary.)

Na koniec podziękowaliśmy opiekunce miejsca za wspaniałe przyjęcie i pojechaliśmy do Mrozów.

W kościele parafialnym ks. proboszcz Krzysztof odprawił dla nas Mszę Św. ze wspaniałym kazaniem, w którym ujął wszystkie ważne wydarzenia dnia.

Czytania przygotował Sylwek, Psalmy Poldek, a wszystkie śpiewy prowadził Daniel. Służyli także do mszy.

Na koniec ogłoszenia wygłosił Sylwek a ks. Proboszcz dostał oklaski.

Po zrobieniu wspólnego zdjęcia na schodach świątyni udaliśmy się na biesiadowanie.

Ognisko z kiełbaskami, słodycze, napoje wszelkiego rodzaju i wspólne wymiany doświadczeń towarzyszyły temu radosnemu spotkaniu.

 

Dziękujemy ks. Krzysztofowi za motocyklowe spędzenie z nami tego cennego czasu, głoszenie dobrego słowa, dawanie świadectwa, goszczenie nas w kościele i na terenie wokół.

Dziękujemy organizatorom z Mrozów za przygotowanie zlotu i mamy nadzieję na kolejne w latach przyszłych.

Dziękujemy Kolegom i Koleżankom za liczne (40 osobowe) przybycie, wspólną modlitwę, jazdę i zabawę z ucztowaniem.

 

 

 

 

 

naciśnij na zdjęcie zbiorowe aby je powiększyć !!!

 

 

 

Historia miejsca:

Kaplica “Na zjawieniu” w Olszewicach.

 

Wśród ponad 300-letnich sosen, miedzy miejscowościami Olszewice a Kruki, w powiecie mińskim, ukazała się niegdyś na starym, sosnowym pniu Matka Boska. Wierni, aby upamiętnić to wydarzenie zbudowali kaplicę, w której czczona jest Matka Boska Częstochowska.

Najstarsi mieszkańcy z zachowanych ustnych przekazów wspominają, że zawsze to miejsce otaczano czcią i opieką wiernych.

Obecnie, na martwym pniu sosnowym, znajduje się mała, drewniana kapliczka szafkowa, ze szklanymi okienkami, które wychodzą na trzy strony. Wewnątrz niej umieszczony jest nieduży obrazek Matki Boskiej Częstochowskiej.

Tuż obok znajduje się kaplica, którą w 1949 roku wybudowali na własny koszt mieszkańcy wsi Olszewice. Budowla ta powstała na miejscu znacznie starszych fundamentów, na których miała pierwotnie stanąć kaplica ufundowana przez rodzinę dziewczynki, cudownie uzdrowionej ze ślepoty. Według zachowanych relacji, miało to być w czasach, gdy proboszczem tutejszej parafii był ks. Wacław Niemyski, czyli w latach 1870-1887.

Wewnątrz kaplicy znajduje się obraz Matki Boskiej Częstochowskiej, który sprowadzono w to miejsce staraniami okolicznych mieszkańców wsi Olszewice i wiernych z parafii w Kałuszynie.

Mieszkańcy wspominają także o ukrywających się w tym miejscu powstańcach styczniowych oraz licznych cudach i nawróceniach na wiarę chrześcijańską ludności żydowskiej.

Obok kapliczki znajduje się kilka drewnianych krzyży. Jeden z nich postawiono w 1905 roku.

Ja wspominałem na wstępie, wokół zabytkowej kapliczki znajduje się 15 sosen, których wiek datowany jest na około 300 lat. Uznane są one za pomniki przyrody.

W 2000 roku nad kapliczką Matki Boskiej postawiono dach wsparty na klinkierowych słupkach. W 2001 roku cały teren wokół kapliczki uznano za użytek ekologiczny, ze względu na unikatowy charakter tego miejsca.

Dawniej przy sosnach znajdowała się studzienka, w której według opowiadań, przemyto oczy wspominanej wyżej dziewczynki. Obecnie studnia znajduje się poza ogrodzeniem.

W tym roku (to jest 2014) powstała naprzeciwko kaplicy drewniana wiata z ławkami, aby wierni, którzy uczestniczą w nabożeństwach majowych i okolicznych świętach ku czci Matki Boskiej nie musieli klęczeć na ziemi.

Aby dojechać w to miejsce, należy skręcić w Kałuszynie, z drogi E30, przy Orlenie w prawo (jeśli jedziemy od strony Siedlec, to w lewo) i kierować się na Mrozy. Następnie jechać ulicą Wojska Polskiego około 1,4 km, by skręcić w polną drogę przy numerze 49 w Olszewicach. Potem należy przejechać znowu około 1,4 km w linii prostej, by dojechać do miejsca, w którym znajduje się kapliczka.

Tekst. Przemek Z. Zdjęcia Kalina W.

 

Serdecznie dziękuję w imieniu Moto-Rycerzy na udział w Pierwszym Zlocie Majowym.

Mam nadzieję że wpiszemy go na stałe do kalendarza w kolejnych latach.

 

 

Twój komentarz jest dla mnie ważny !!!